Greenwashing w sektorze nieruchomości rzadko przyjmuje formę jawnego kłamstwa. Znacznie częściej to zbiór selektywnie dobranych danych i mglistych sformułowań, które tworzą wrażenie odpowiedzialności środowiskowej tam, gdzie jej nie ma.
Dział: PROPERTY
Jeszcze kilka lat temu projektowanie biura opierało się na prostym, niemal matematycznym założeniu: jeden pracownik – jedno biurko. Dziś ten model w praktyce przestał istnieć. Największym błędem, jaki obserwujemy obecnie, nie jest to, że biura są za małe, tylko że w wielu przypadkach są niedopasowane do realnego sposobu ich użytkowania. Z perspektywy projektanta biuro hybrydowe nie jest już układem funkcjonalnym zapisanym w tabeli Excela, ale nowym sposobem myślenia o przestrzeni jako zasobie strategicznym.
Gdy firma przygotowuje się do wejścia na nowy rynek – krajowy lub regionalny – jednym z największych wyzwań jest dopasowanie biura do planów rozwojowych. Chodzi nie tylko o odpowiednią wielkość przestrzeni. Ważne jest także utrzymanie kosztów w ryzach oraz zapewnienie komfortu pracy, onboardingu i rekrutacji w nowo tworzonym zespole.
W biurze hybrydowym samo współdzielenie biurek często nie wystarcza, bo nie rozwiązuje problemu koordynacji obecności zespołów przy ograniczonej liczbie miejsc. Dynamiczna alokacja porządkuje chaos, przypisując przestrzeń zespołom zgodnie z ich rzeczywistą obecnością i sposobem pracy. To model, który może lepiej wspierać współpracę i wykorzystanie biura, ale tylko wtedy, gdy stoją za nim jasne zasady i dobrze zorganizowany proces.
W ciągu ostatnich kilku lat pojęcie ESG zyskało na znaczeniu, stając się jednym z kluczowych elementów współczesnego podejścia do zarządzania biznesem. W miarę wzrostu świadomości społecznej, konsumenckiej oraz rosnącej skali globalnych wyzwań związanych z ochroną środowiska przedsiębiorstwa coraz wyraźniej dostrzegają, że odpowiedzialność za ludzi i planetę staje się równie kluczowa jak realizacja celów finansowych. ESG staje się fundamentem odpowiedzialnego rozwoju, kształtując strategię firm na każdym etapie ich działalności – od produkcji po relacje z pracownikami, klientami, inwestorami i społeczeństwem. Dynamiczne zmiany na rynku, w tym presja regulacyjna wynikająca z unijnej taksonomii oraz rosnące oczekiwania społeczne, przekształciły ESG z kwestii wizerunkowej w fundament długoterminowej stabilności, bezpieczeństwa inwestycji i ograniczenia ryzyka operacyjnego. To już nie jest opcja, ale obowiązek wpisany w DNA odpowiedzialnych organizacji.
Polski rynek biurowy wchodzi w fazę dojrzałości, w której o pozycji budynków coraz rzadziej decydują wyłącznie lokalizacja, stawki czynszowe czy standard wykończenia. Przy ograniczonej nowej podaży, rosnącej selektywności najemców oraz większej ostrożności inwestorów coraz większego znaczenia nabiera jakość zarządzania nieruchomościami.
Asset management to pomost pomiędzy strategią inwestycyjną właściciela a codziennym funkcjonowaniem budynku. Naszym zadaniem jako asset managerów inwestycji biurowych jest przełożenie długoterminowych celów finansowych na konkretne działania: od struktury najmu i polityki czynszowej, po planowanie nakładów inwestycyjnych i ocenę ryzyk. W odróżnieniu od zarządzania bieżącego, asset management nie skupia się wyłącznie na krótkoterminowym wyniku, lecz na tym, jak każda decyzja wpływa na wartość nieruchomości w perspektywie kilku czy kilkunastu lat. Jak więc zarządzanie nieruchomością biurową i relacjami z najemcami buduje jej wartość? Oto kilka najważniejszych czynników.
Rok 2026 będzie momentem, w którym europejskie regulacje zaczną realnie zmieniać polski rynek nieruchomości i budownictwa – nie w teorii, lecz w praktyce wdrożeń. Kluczowym punktem zwrotnym będą krajowe działania wynikające z dyrektywy EPBD oraz wprowadzenie klas energetycznych budynków. To dziś najsilniejszy impuls regulacyjny dla całego sektora i jednocześnie jasny sygnał – efektywność energetyczna oraz ślad węglowy budynków w najbliższych latach staną się równie istotne jak lokalizacja czy koszty realizacji.
Renegocjacja umowy najmu powierzchni biurowej może stać się dla przedsiębiorcy realnym źródłem oszczędności. Obniżenie czynszu, zmniejszenie powierzchni najmu czy wykorzystanie technologii oszczędzających energię to tylko niektóre z możliwości, które mogą wpłynąć na lepszy obrót finansami firmy. Dodatkowo renegocjacja pozwala na włączenie do umowy zapisów dotyczących optymalizacji zarządzania powierzchnią i elastyczności, które zabezpieczają najemcę przed stratami w przypadku nieprzewidzianych sytuacji. Dzięki odpowiedniemu przygotowaniu się do renegocjacji przedsiębiorstwa mogą nie tylko zredukować wydatki, ale również zwiększyć swoją konkurencyjność na rynku.
O tym, że certyfikacja BREEAM się zmieni, mówiło się od dawna. Kierunek i cele zmiany były jasne – dostosować wymagania do poziomu istniejących rozwiązań technicznych, odnieść się wprost do Taksonomii UE i… stymulować ambicje rynku przez podniesienie poprzeczki. Czy się uda? Wszystko wskazuje na to, że tak.
Transformacja energetyczna sektora nieruchomości to nie trend, lecz nieodwracalny kierunek rozwoju rynku. W obliczu wymagań regulacyjnych, oczekiwań najemców oraz presji banków budynki niskoemisyjne stają się nowym standardem. Dekarbonizacja to dziś mierzalne źródło przewagi rynkowej, bo tańsze w utrzymaniu budynki są chętniej wybierane przez najemców. To również sposób na zwiększenie stabilności inwestycyjnej, również dzięki możliwości finansowania tych działań ze środków preferencyjnych (publicznych) w ramach dostępnych programów wsparcia.
Predevelopment to etap poprzedzający projektowanie i realizację inwestycji. Jak każdy proces wymaga starannego przygotowania, ponieważ dobrze przeprowadzony ma decydujący wpływ na dalsze etapy projektu. Obejmuje szeroki zakres czynności związanych z przygotowaniem inwestycji do realizacji, zapewniając solidne fundamenty dla całego przedsięwzięcia. Jego celem jest identyfikacja oraz ocena wszelkich potencjalnych ryzyk i możliwości związanych z inwestycją.