Biuro flex jako odpowiedź na niepewność i wyzwania skalowania i ekspansji

PROPERTY

Gdy firma przygotowuje się do wejścia na nowy rynek – krajowy lub regionalny – jednym z największych wyzwań jest dopasowanie biura do planów rozwojowych. Chodzi nie tylko o odpowiednią wielkość przestrzeni. Ważne jest także utrzymanie kosztów w ryzach oraz zapewnienie komfortu pracy, onboardingu i rekrutacji w nowo tworzonym zespole.

W czasach dużej niepewności gospodarczej elastyczność i możliwość szybkiego reagowania na zmianę założeń stają się kluczowe. Firmy muszą chronić budżet, a jednocześnie mieć pewność, że biura nie zabraknie ani nie będzie go za dużo.

Rozwiązaniem jest biuro flex. To elastyczny model, który pozwala rosnąć wtedy, gdy firma rośnie, i ograniczać koszty wtedy, gdy trzeba je zoptymalizować. Poniżej przedstawiam dwa case studies, które doskonale pokazują, jak biuro flex wspiera wejście na nowy rynek.

REKLAMA

Od dwóch do stu siedemdziesięciu osób i to w 15 miesięcy

Do naszej lokalizacji zgłosiła się duża zagraniczna firma, która równolegle otwierała oddziały na trzech europejskich rynkach.

W Polsce zaczynali od dwóch pracowników HR, których zadaniem było przeprowadzenie wyjątkowo dynamicznej rekrutacji. Plan zakładał zatrudnienie 30 osób w ciągu miesiąca i ponad 100 w pół roku. Ambitne tempo, zwłaszcza że w tym okresie bezrobocie wynosiło jedynie 1,2%.

Pierwszy kontrakt – 3 miesiące, by odpalić projekt i jednocześnie zabezpieczyć się na wypadek, gdyby jednak plany okazały się nierealne. W ramach tego kontraktu – możliwość jego przedłużenia z zachowaniem warunków komercyjnych tak, by klient miał pewność i komfort, że jeżeli plan wypali, będzie miał pew...

Czasopismo jest dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Co zyskasz, kupując prenumeratę?
  • Dostęp do portalu
  • Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów
  • ... i wiele więcej!

Przypisy