Powierzchnie komercyjne w nieoczywistych przestrzeniach – projekty mixed-use zyskują uznanie najemców, a biuro to już dawno nie tylko miejsce do pracy

PROPERTY

Rynek biurowy wchodzi w etap, w którym o atrakcyjności przestrzeni coraz rzadziej decyduje wyłącznie metraż, standard techniczny czy adres. W warunkach pracy hybrydowej i rosnącej konkurencji o talenty biuro musi oferować znacznie więcej – wspierać kulturę organizacyjną, budować doświadczenie pracowników i tworzyć realny powód, by przychodzić do niego z wyboru.

Dlatego coraz większe znaczenie mają projekty mixed-use oraz powierzchnie komercyjne powstające w zrewitalizowanych, nieoczywistych budynkach. Łączą one funkcjonalność nowoczesnego miejsca pracy z autentycznością, historią i miejskim kontekstem, których nie da się odtworzyć w standardowym biurowcu.

REKLAMA

Powierzchnie komercyjne w nieoczywistych przestrzeniach

Firmy coraz chętniej wybierają budynki z historią. Rynek biurowy od kilku lat przechodzi wyraźną transformację, a o atrakcyjności miejsca pracy decydują dziś głównie: dogodna lokalizacja, dostęp do komunikacji miejskiej i ścieżek rowerowych, standard techniczny, bezpieczne i wspierające zdrowie użytkowników środowisko pracy potwierdzone certyfikatami środowiskowymi, reprezentacyjne i zadbane części wspólne oraz udogodnienia w okolicy.

Coraz większego znaczenia jednocześnie nabiera charakter budynku i doświadczenie, jakie oferuje swoim użytkownikom. Z tego powodu rośnie zainteresowanie powierzchniami biurowymi tworzonymi w obiektach poindustrialnych, dawnych fabrykach, magazynach czy budynkach poprzemysłowych poddanych rewitalizacji.

Firmy coraz częściej szukają przestrzeni, która będzie wspierała ich wizerunek i kulturę organizacyjną. Świadomie wybierają biuro z charakterem, zamiast anonimowego, standardowego biurowca. Niepowtarzalna architektura, wysokie stropy, ceglane ściany, stalowe konstrukcje czy zachowane historyczne detale nadają biurom autentyczności, której trudno szukać w typowych nowoczesnych budynkach biurowych.

Tego typu przestrzenie przyciągają zwłaszcza przedsiębiorstwa z branży kreatywnej, technologicznej, projektowej czy doradczej. Dla wielu takich najemców biuro przestaje być wyłącznie miejscem wykonywania obowiązków zawodowych – staje się elementem budowania marki pracodawcy oraz sposobem na przyciąganie talentów.

Rosnąca popularność biur w historycznych budynkach wpisuje się również w ideę zrównoważonego rozwoju. Inwestorzy decydują się na rewitalizację obiektów, zamiast ich wyburzania, chociaż często nie jest to najbardziej ekonomiczne rozwiązanie. Jednak adaptacja istniejących obiektów pozwala zachować cenną tkankę miejską, ograniczyć ślad węglowy związany z nową budową oraz nadać dawnym budynkom nowe funkcje. Takie projekty często stają się impulsem do odnowy całych dzielnic. Połączenie nowoczesnej architektury z odrestaurowanymi obiektami przemysłowymi tworzy atrakcyjne, wielofunkcyjne przestrzenie, w których obok mieszkań pojawiają się biura, restauracje, usługi i tereny rekreacyjne.

Przykładem tego trendu jest realizowany na warszawskim Kamionku kompleks SOHO by Yareal. Inwestycja rozwijana na terenie dawnego kompleksu przemysłowego łączy nowoczesną zabudowę mieszkaniową z rewitalizacją historycznych obiektów, zachowując postindustrialny i otwarty dla społeczności charakter miejsca.

Jednym z najbardziej interesujących elementów projektu jest adaptacja budynku, w którym przez ostatnie lata funkcjonowało Muzeum Neonów. Trzypoziomowy budynek B.55, wpisany na listę zabytków w 2010 r., był częścią dawnego kompleksu fabrycznego Przedsiębiorstwa Produkcji Lnu i Juty, które rozpoczęło tu działalność w 1899 r. Na przestrzeni lat obiekt ten pełnił różne funkcje, m.in. w okresie międzywojennym mieściły się w nim Zakłady Amunicji „Pocisk”. Po II wojnie światowej stał się siedzibą Polskich Zakładów Motoryzacyjnych, a od 1965 r. Polskich Zakładów Optycznych. W ostatnich latach obiekt zyskał sławę jako siedziba Muzeum Neonów. Planowana rewitalizacja pozwoli zachować niepowtarzalny postindustrialny charakter obiektu. Po zakończeniu prac obiekt zyska nową funkcję – powstaną w nim nowoczesne powierzchnie biurowe. Zachowanie oryginalnej architektury oraz przemysłowego charakteru budynku połączone z nowoczesnymi technologiami stworzy przestrzeń wyróżniającą się na tle tradycyjnych biurowców. Łącznie w ramach prac ostatniej fazy inwestycji, tzw. SOHO HUB (zaplanowanych na lata 2026–2028), projekt zostanie uzupełniony o ponad 9000 m2 nowoczesnych powierzchni komercyjnych (budynki J – Mińska 39 i właśnie zabytkowy B.55 – Mińska 39B) oraz blisko 2500 m2 funkcjonalnych powierzchni handlowo-usługowych. Część tych przestrzeni znajdzie się też w budynku historycznym z tzw. kominem. Choć nie jest zabytkiem – jego każda cegiełka odnawiana jest z wielką pieczołowitością.

To właśnie autentyczność takich miejsc jest jednym z najczęściej wskazywanych powodów zainteresowania najemców. Postindustrialna architektura buduje wyjątkową atmosferę, sprzyja kreatywności i pozwala firmom wyróżnić się na konkurencyjnym rynku pracy. Biura mieszczące się w dawnych obiektach przemysłowych oferują coś, czego nie da się zaprojektować od podstaw – historię miejsca. Zachowane ceglane elewacje, niekiedy nawet oryginalne okna, stalowe elementy konstrukcyjne czy industrialne wnętrza stają się naturalnym elementem identyfikacji firm funkcjonujących w takich lokalizacjach. Jednocześnie współczesne rewitalizacje pozwalają połączyć historyczny charakter z nowoczesnymi rozwiązaniami technologicznymi, wysoką efektywnością energetyczną oraz komfortem użytkowania. Dzięki temu najemcy nie muszą wybierać między klimatem miejsca a funkcjonalnością. Najemcy doceniają działania deweloperów, których celem jest zachowanie oraz odnowienie budynków historycznych. Są to przestrzenie, które mają w sobie duszę, opowiadają jakąś historię. Wielokrotnie spotkałam się z wyrazami uznania ze strony klientów, którzy byli pod wrażeniem, jak pozytywnie zadbaliśmy o przestrzeń na Kamionku, którą na przykład znali ze swojego dzieciństwa.

Zmieniające się oczekiwania pracowników oraz rozwój projektów mixed-use sprawiają, że biura w nieoczywistych budynkach będą odgrywać coraz większą rolę na rynku nieruchomości komercyjnych. Jest to odpowiedź na potrzebę tworzenia miejsc autentycznych, zrównoważonych i wpisanych w lokalny kontekst i klimat.
Przykład SOHO by Yareal pokazuje, że rewitalizacja historycznych obiektów może skutecznie łączyć ochronę dziedzictwa z nowoczesnym biznesem. Dla wielu firm właśnie taki adres – z historią, charakterem i wyjątkową atmosferą – staje się dziś znacznie atrakcyjniejszy niż kolejny standardowy biurowiec.

Projekty mixed-use zyskują uznanie najemców

Rosnące zainteresowanie biurami w nieoczywistych lokalizacjach wpisuje się w szerszy trend rozwoju projektów mixed-use, które łączą funkcje mieszkaniowe, biurowe, handlowe, usługowe i rekreacyjne. Dla najemców coraz większe znaczenie ma nie tylko sama powierzchnia biurowa, ale również otoczenie, w którym funkcjonuje firma. Możliwość pracy w miejscu oferującym restauracje, kawiarnie, usługi, tereny zielone czy przestrzenie do spotkań przekłada się na większy komfort pracowników i atrakcyjność lokalizacji.

Kompleks rozwijany na warszawskim Kamionku został zaprojektowany jako wielofunkcyjna miejska przestrzeń zgodna z ideą „15-minutowego miasta”. W jednym miejscu powstają mieszkania, lokale handlowo-usługowe, gastronomia, przestrzenie rekreacyjne oraz nowoczesne biura, tworząc tętniącą życiem dzielnicę funkcjonującą przez cały dzień.

Szczególną wartością projektu jest umiejętne połączenie nowych budynków z historyczną zabudową poprzemysłową. Dzięki temu najemcy mogą korzystać z nowoczesnych powierzchni biurowych, jednocześnie pracując w miejscu o wyjątkowej tożsamości i prawdziwej historii.

To właśnie synergia funkcji staje się dziś jedną z największych przewag projektów mixed-use. Pracownicy zyskują dostęp do bogatej oferty gastronomicznej i usługowej, która już funkcjonuje i nadal tworzy się w SOHO, korzystają z zielonego parku linearnego podczas przerw czy spotkań biznesowych, a po pracy nie muszą opuszczać okolicy, aby zrobić zakupy lub spotkać się ze znajomymi. Z perspektywy najemców oznacza to wyższą jakość środowiska pracy, większą satysfakcję pracowników oraz lepsze możliwości budowania marki pracodawcy.

Nie bez znaczenia pozostaje również fakt, że projekty tego rodzaju przyciągają zróżnicowaną społeczność mieszkańców, przedsiębiorców i odwiedzających. Dzięki temu biuro staje się częścią żywego miejskiego ekosystemu, a nie zamkniętej strefy biznesowej, która pustoszeje po godzinach pracy. To kierunek, który coraz wyraźniej odpowiada na potrzeby współczesnych firm oraz pracowników poszukujących inspirującego miejsca do pracy.

Rola nowoczesnych przestrzeni biurowych – to już dawno nie tylko miejsce pracy

Współczesne biuro pełni znacznie szerszą funkcję niż jeszcze kilka lat temu. W dobie pracy hybrydowej pracownicy nie przychodzą do biura wyłącznie po to, by wykonywać codzienne obowiązki. To przestrzeń, która sprzyja współpracy, wymianie wiedzy, budowaniu relacji i wzmacnianiu kultury organizacyjnej. Dlatego firmy coraz większą wagę przywiązują nie tylko do standardu powierzchni i lokalizacji, ale również do jej charakteru oraz otoczenia. Ważna jest funkcjonalność biura, odpowiednia liczba salek spotkań i przestrzeni do pracy twórczej, przytulne designerskie przestrzenie do wspólnego spędzania czasu (duże nowoczesne, dobrze wyposażone kuchnie, tarasy), ale też prozaiczne udogodnienia, takie jak: dobrze działająca klimatyzacja, wentylacja, dostęp do budek telefonicznych, sprawny system zarządzania parkingiem czy system rezerwacji salek. Okazuje się, że często w postrzeganiu atrakcyjności biura znaczenie dla pracowników mają stałe elementy dnia codziennego, takie jak: dogodna możliwość dojazdu rowerem czy komunikacją miejską, możliwość zaparkowania, dostęp do ulubionej kawiarni czy kantyny, a nawet smak kawy w biurze czy możliwość zrobienia zakupów w drodze powrotnej do domu.

Ponadto biuro powinno być wizytówką organizacji i ważnym elementem strategii employer brandingowej. Atrakcyjna lokalizacja, niepowtarzalna architektura oraz dostęp do różnorodnych funkcji wpływają na doświadczenia pracowników i pomagają firmom przyciągać oraz zatrzymywać talenty. To szczególnie istotne w sektorach, w których konkurencja o wykwalifikowanych specjalistów pozostaje bardzo wysoka.

Coraz większego znaczenia nabiera również możliwość organizowania spotkań z klientami i partnerami biznesowymi w przestrzeni, która odzwierciedla wartości firmy. Biuro w zrewitalizowanym budynku o industrialnym charakterze czy w wielofunkcyjnym kompleksie miejskim buduje wizerunek organizacji nowoczesnej, świadomej i otwartej na niestandardowe rozwiązania. Takie oczekiwania doskonale wpisują się w koncepcję inwestycji Yareal, jak kompleks LIXA czy SOHO by Yareal. Powierzchnie biurowe już funkcjonujące, jak i te powstające zarówno w nowych budynkach czy w zaadaptowanych historycznych obiektach oferują najemcom nie tylko wysoki standard techniczny, ale także wyjątkową atmosferę miejsca. W połączeniu z funkcjami usługowymi, gastronomicznymi i terenami zielonymi tworzą środowisko pracy odpowiadające współczesnemu stylowi życia – miejsce, do którego chce się przychodzić nie z obowiązku, lecz z wyboru.

To właśnie dlatego nowoczesne biuro coraz częściej postrzegane jest jako element budowania przewagi konkurencyjnej firmy. Dobrze zaprojektowana przestrzeń wspiera kreatywność, integrację zespołów i dobrostan pracowników, a jednocześnie staje się ważnym narzędziem komunikacji marki oraz wyrazem jej tożsamości.

Przypisy