Dekoracje w galeriach handlowych pracują od porannego shoppingu, aż po wieczorne zakupy po pracy. Raz oglądamy je w świetle dziennym, potem o zmierzchu, a ich prawdziwy test przychodzi wtedy, gdy footfall gęstnieje. Wtedy szczególnie widać, że światło nie jest tylko dodatkiem. Trzeba je ustawić tak, by ludzie czuli się w tej przestrzeni dobrze i żeby wzrok płynął naturalnie, zamiast błądzić.