Dołącz do czytelników
Brak wyników

FACILITY

13 grudnia 2021

NR 6 (Grudzień 2021)

Pocovidowa redefinicja czystości

0 109

Jesienią 2018 r. szef firmy Kärcher – Hartmut Jenner w jednym z wywiadów powiedział, że „sprzątanie może być inteligentne”. Od tego czasu minęły co prawda 4 lata, ale sekwencja ta nabiera na znaczeniu, dlatego posłuży mi do dalszych dyskusji, w których spróbuję pokazać, że sprzątanie powinno być inteligentne.

Pandemia SARS-CoV-2 wywróciła nasz świat do góry nogami. Nie tylko wpłynęła negatywnie na nasze życie, ale również zmusiła nas do innego spojrzenia na panujące w naszym otoczeniu warunki higieniczno-sanitarne. Moja optymistyczna natura jednak każe wskazać mi pozytywne aspekty, które sytuacja pandemiczna przyniosła: większą świadomość higieniczną oraz nowe postrzeganie czystości w miejscach użytku publicznego. Praktycznie z dnia na dzień standardy, które mieliśmy, okazały się niewystarczające.

Oczekiwania społeczeństwa dotyczące czystości są obecnie wyższe niż kiedykolwiek i wciąż rosną. Deloitte Digital w raporcie z 2020 r. podaje, że aż 85% konsumentów zgadza się, że wizualnie czyste obiekty są niezwykle ważne. Mimo że w ciągu ostatnich 2 dekad wymagania te stale rosną, to dopiero ostatnie 2 lata przyniosły gwałtowny ich wzrost.

Obecnie rośnie jeszcze bardziej transformacyjna, zbiorowa świadomość zagrożeń dla zdrowia publicznego kryjących się w codziennych przestrzeniach. Ankieta Ernst & Young wykazała, że 7 na 10 osób twierdzi, iż jest bardziej świadomych kwestii higieny i warunków sanitarnych w firmach, podczas gdy McKinsey poinformował, że w opinii 1 na 4 osoby jakość sprzątania i stan urządzeń sanitarnych stanowią główny czynnik decydujący o tym, które firmy/obiekty odwiedzają.

Ponieważ wszyscy dzisiaj posiadamy smartfony, to wystarczy jedna niezadowolona ze standardu higieny osoba, która to pojedyncze zdarzenie zarejestruje i następnie za pomocą mediów społecznościowych rozpowszechni, by w konsekwencji spowodować ogromne szkody wizerunkowe.

Według Deloitte Digital 9 na 10 konsumentów twierdzi, że nawet nie rozważy protekcjonalności firmy z negatywnymi opiniami na temat jej czystości. Odpowiedzialność za spełnienie tych stale rosnących wymagań spoczywa więc bezpośrednio na zespole sprzątającym, którego zadaniem jest tworzenie budzącej zaufanie czystości, aby pomóc ludziom czuć się bezpiecznie i dbać o ich dobrostan. Mówiąc dokładniej: te naciski powodują zmianę paradygmatu w świecie sprzątania – technologie muszą się koncentrować nie tylko na wyższych standardach czyszczenia pod względem wizualnym, ale teraz także na bardziej złożonych wyzwaniach, by chronić zdrowie i tworzyć bezpieczne środowisko.

Kultura konsumpcyjna nie jest jednak jedyną siłą napędową zmian. Pracodawcy we wszystkich branżach zdają się być coraz bardziej świadomi głębokiego związku między czystym, zdrowym środowiskiem pracy a satysfakcją, utrzymaniem i wydajnością pracowników. Coraz większa liczba myślących przyszłościowo liderów znajduje rozwiązania dla rosnących wyzwań związanych z utrzymaniem czystości dzięki zastosowaniu zmechanizowanych technologii, które pomagają zwiększyć efektywność prac, jednocześnie odblokowując znaczną wydajność (działalność operacyjną) i robociznę. Rosnąca presja rynkowa jest odpowiednio zsynchronizowana ze znaczącymi postępami, które sprawiają, że zmechanizowane technologie czyszczenia są bardziej przystępne, łatwiejsze do wdrożenia i bardziej opłacalne w użyciu niż kiedykolwiek wcześniej.
Firmy sprzątające wszystkich rozmiarów coraz częściej wykorzystują nową falę praktycznych, zmodernizowanych rozwiązań do czyszczenia. Celem jest nie tylko skrócenie czasu i obniżenie kosztów pracy, ale także zapewnienie niezawodnej, wysoko efektywnej pracy, gdzie czystość stanowi przewagę konkurencyjną i jest wyznacznikiem dla klientów i pracowników.

Zwiększone wyzwania wymagają zautomatyzowanych rozwiązań. Podejście typu „mop i wiadro” jest nie tylko przestarzałe, ale również nie spełnia już rosnących potrzeb ani wyższych standardów czystości. Cały czas mop jest potrzebny i z całą pewnością będzie, ale tylko taki o w wysokiej profesjonalnej jakości, który spełnia wymagania bezpieczeństwa sanitarnego.
 

POLECAMY


Pozostaje jeszcze ostatni element układanki: środki chemiczne. Pod kątem pandemii kluczowe dla neutralizacji wirusa Covid-19 jest skuteczne mycie – i w większości przypadków jest to technologia wystarczająca. Dlatego kładziemy szczególny nacisk na środki bezpieczne dla ludzi i środowiska, optymalnie z certyfikatami ekologicznymi, a także ich prawidłowy dobór i dozowanie, aby ograniczyć toksyczną dezynfekcję.

Branża profesjonalnego utrzymania czystości w okresie pandemii wykazała duże zaangażowanie. Była świadoma odpowiedzialności. Wzrosło zapotrzebowanie na profesjonalne usługi. Jednocześnie firmy sprzątające zostały dotknięte nieuczciwymi praktykami w zakresie jednostronnego anulowania umów, zakresów prac po opóźnienia w płatnościach. Lockdowny były rozluźniane, powtarzane i w zależności od sektora, dla którego świadczone były/są usługi, w różnym stopniu odczuwały to firmy. Niektórzy – bardziej zaradni operacyjnie, dostosowali swoją działalność do nowych potrzeb, inni stracili nawet 50%.

Obecnie prowadzenie działalności wiąże się również z dodatkowymi, wcześniej nieuwzględnianymi kosztami. Chodzi mi głównie o koszty w zakresie bezpieczeństwa pracowników, czyli środki ochrony indywidualnej w pandemii wirusa oraz dodatkowe koszty dezynfekcji powierzchni i rąk. Wszyscy pamiętamy wielkie problemy z zakupem środków do dezynfekcji, maseczek, rękawic. To już na szczęście za nami. Za to przed nami powinna być nauka płynąca z tego doświadczenia. Pandemia i świadomość potencjalnych kolejnych zagrożeń zostanie z nami na długie lata. Sprzątanie jest obecnie uważane za usługę znacznie bardziej istotną dla naszego bezpieczeństwa. Jest to też moment, w którym prestiż zawodu powinien wzrosnąć, bo wzrosły oczekiwania klientów. Sprzątanie to już nie tylko idealne wypolerowanie posadzki, ale kluczowa funkcja mająca na celu ochronę zdrowia i bezpieczeństwa użytkowników nieruchomości, która wpływa na reputację, perspektywy rozwoju naszych klientów, ich klientów i gości oraz naszych pracowników.

Kluczowa stała się otwarta i regularna komunikacja w celu zrozumienia zmieniających się nacisków i wymagań. Wdrażanie nowoczesnych technologii, robotyzacja, organizacja pracy oparta na systemach informatycznych online znacznie zwiększyły zainteresowanie usług opartych na zrównoważonym rozwoju. Covid-19 ukazał znaczenie spójnych i kompleksowych procedur sprzątania, aby ograniczyć rozprzestrzenianie się wirusów i baterii. Pandemia spowodowała zmianę jednakowego podejścia do sprzątania obiektów podobnego typu i zmusiła do nowego modelu zarządzania nimi. Wszystkie nasze działania powinny zmierzać w kierunku podniesienia świadomość decydentów, nabywców oraz innych zainteresowanych stron w zakresie wiedzy specjalistycznej. Do tej pory sposoby, technologie sprzątania były takie same przez wiele lat, mimo zmieniającej się rzeczywistości. Nasi klienci uaktywniali się tylko podczas ustalania i podpisywania nowych umów, ograniczając się jednak do nacisku na obniżenie wartości kontraktu. W wielu już przypadkach właściciele, zarządcy nieruchomości zrozumieli, że potrzebują partnerów, którzy będą proaktywnie chronić ich dobro i bezpieczeństwo. Pandemia skłoniła wszystkie strony do zidentyfikowania elementów, które można ulepszyć lub dostosować, tak aby pomóc w ograniczeniu rozprzestrzeniania się wirusa.
 

Komentarz eksperta



Dariusz Rataj, Dyrektor Działu Wdrożeń Clar System

Przez wiele lat braliśmy udział w nieustającym konkursie na coraz niższą cenę usługi. Konkurs ten często przybierał postać mało satysfakcjonującego wyścigu w szukaniu najtańszych pracowników, narzędzi i  środków chemicznych, a czasami również wątpliwych rozwiązań prawnych, ograniczających koszty pracy. Nic więc dziwnego, że zarówno ja, jak i wielu moich kolegów z branży marzyliśmy, by konkurować wysoką jakością, nowoczesnymi technologiami i  wysoko wykwalifikowaną kadrą. Na szczęście zasady gry właśnie się zmieniają. Szybko rosnące koszty pracy, brak pracowników, pandemia wymuszająca podniesienie standardu świadczonych usług i rosnąca świadomość proekologiczna sprzyjają promowaniu nowoczesnych rozwiązań, inwestowaniu w coraz lepsze narzędzia i szkoleniu personelu.  A skoro koszty szybko rosną, a Klienci niechętnie sięgają do portfela, to zakupy muszą zwracać się poprzez podnoszenie wydajności pracy.  Dlatego właśnie w  Clar System  testujemy dziesiątki rozwiązań rocznie, a najlepsze z nich implementujemy u naszych Klientów przekonując ich, że jakość usług nie jest zależna jedynie od ilości etatów i można oferować jednocześnie nowoczesną usługę, wysoką jakość i umiarkowaną cenę. 

Wspólnie z panią Sergot-Kowalską spędziliśmy wiele godzin na omawianiu powyższych problemów i wiem, że zależy nam na tym samym  –  aby na rynku dominowały nowoczesne firmy zatrudniające dobrze wyszkolony i opłacany personel czerpiący satysfakcję ze swojej coraz lżejszej pracy.  Obecnie, gdy popularność zyskują maszyny autonomiczne i szorowarki personalne zastępujące tradycyjne mopowanie, gdy  wymiana informacji między pracownikiem liniowym, pracownikiem nadzoru i administratorem obiektu często odbywa się przez dedykowane aplikacje, gdy zadaniem firmy  sprzątającej jest  dbanie nie tylko o czystość, ale także o zdrowie i bezpieczeństwo użytkowników pomieszczeń wydaje się, że do celu jest bliżej niż kiedykolwiek.


Nowoczesne technologie to również obowiązkowo wykwalifikowany pracownik. Do marca 2020 r. osoby sprzątające były bardzo niedoceniane, lekceważone, a ich praca przyjmowana jako pewnik. Konieczne jest profilowanie umiejętności i permanentne podnoszenie kwalifikacji ze szczególną uwagą na kwestie zrównoważonego rozwoju. Szybkie przechodzenie w kierunku neutralnej dla klimatu i cyfrowej transformacji jest przez pandemię bardzo przyśpieszone. Podnoszenie umiejętności, przekwalifikowanie są pilnymi priorytetami dla firm, których celem jest rozwój. Biorąc jeszcze po uwagę stały bark pracowników, konieczne jest stworzenie zespołu, który będzie się czuł doceniany i potrafił zaspokoić rosnące potrzeby klientów, jednocześnie w sposób optymalny wykorzystując innowacyjne technologie. Transformacja technologiczna i środowiskowa wraz z nowymi wymaganiami higienicznymi i planami higieny, które mogą powstrzymać rozprzestrzenianie się wirusów i bakterii, są głównymi czynnikami napędzającymi potrzebę zmian umiejętności pracowników branży sprzątającej.

Artykuł zamieszczony powyżej stanowi jednocześnie wstęp w mojej nowej książce pt. Kompendium wiedzy o profesjonalnym sprzątaniu – pocovidowa redefinicja, która ukaże się w styczniu 2022 r. 
Tych z Państwa, których zainteresowałam problematyką, zapraszam na www.sprzataj.pl.

Przypisy