Zmienia się nasze otoczenie bez względu na to, czy tego chcemy, czy nie. W ostatnich latach przed pandemią nie przykładaliśmy wystarczającej wagi do jakości powietrza wewnątrz nowoczesnych budynków, w których spędzamy często nawet kilkanaście godzin w ciągu doby. Zalecenia higieniczne opisane w odpowiednich normach, kontrolowane przez Głównego Inspektora Sanitarnego dają pole dla niejednoznacznej interpretacji.
REKLAMA
W okolicznościach towarzyszących obecnej pandemii uwypuklają się niedociągnięcia w zakresie funkcjonowania systemów wymuszonej wentylacji. Brak odpowiedniej cyrkulacji powietrza w intensywnie eksploatowanych przestrzeniach zakładów produkcyjnych, urzędów, biurowców, centrów handlowych, obiektów sportowych może stwarzać warunki wpływające na rozprzestrzenianie się pandemii – tych napędzanych infekcjami układu oddechowego. Niestety, zagrożenia są odwrotnie proporcjonalne do bieżącej wiedzy o nawet drobnych awariach sprzętu przekładających się na pogorszenie warunków higienicznych. Najemcy komercyjnych biurowców przenieśli swoją działalność z biur do domów z konieczności. Powroty do biur, przywracanie handlu, odmrażanie gospodarki niosą ze sobą ryzyko nowych fal infekcji dróg oddechowych, za którymi prawdopodobnie pójdą fale masowego przechodzenia na przymusową kwarantannę. Obecna interpretacja przep...
Czasopismo jest dostępne dla zalogowanych użytkowników.
- Dostęp do portalu
- Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów
- ... i wiele więcej!