Dołącz do czytelników
Brak wyników

PROPERTY

7 marca 2022

NR 1 (Luty 2022)

Projekty, które dają satysfakcję pracowni, deweloperom i kupującym – jak połączyć te trzy elementy na trudnym rynku premium?

0 68

Architekci lubią projekty ambitne, nietypowe, trudne – mające szansę stać się ich osobistą wizytówką. Czują również brzemię odpowiedzialności za to, w jaki sposób stworzone przez nich przestrzenie wpływają na miasta oraz ich mieszkańców. Dla ich bezpośrednich klientów – deweloperów – istotny jest dodatkowo kontekst biznesowy i zwrot z inwestycji. Kupujący, czyli przyszli użytkownicy przestrzeni, chcą po prostu czuć się dobrze w miejscach, w których żyją, pracują i wypoczywają, niekoniecznie mając świadomość, jakie zabiegi i projektowe rozwiązania przyczyniły się do takiego stanu rzeczy. Jak pogodzić te trzy światy, tak aby projekty mieszkaniowe były satysfakcjonujące dla każdej ze stron?

Perspektywa pracowni architektonicznej

Jako architekci mamy poczucie odpowiedzialności za naszą pracę. Rodzi się ona m.in. ze świadomości, że budynki, które powstają na bazie naszych projektów, będą stały i służyły ludziom dłużej, niż my będziemy żyć. W tym czasie będą realnie wpływać na życie osób je zamieszkujących oraz na miasta, w których zostaną zbudowane. Warto pamiętać, że odbiorcą danego projektu jest nie tylko jego faktyczny użytkownik i nasz ostateczny klient, ale także mieszkańcy miasta, turyści, ludzie, którzy ten obiekt widzą ze swoich okien, czy też przemieszczający się codziennie do pracy. Dobrostan osób zasiedlających dany obszar uzależniony jest od wielu czynników, z których znaczna część leży w zakresie kompetencji planistów i projektantów. Nasz praca powinna opierać się przede wszystkim na uważnej obserwacji, wsłuchiwaniu się i badaniu potrzeb ludzi. Na społeczności projektowej spoczywa także odpowiedzialność za wyznaczanie nowych trendów mających pozytywny wpływ na dobrostan mieszkańców, realizowany z poszanowaniem środowiska.
Projektując, chcemy zostawić po sobie ślad, który będzie coś wart, jednocześnie aspirujemy do miana pracowni, która ciągle wnosi coś nowego na rynek. Ambicją dobrego architekta jest tworzenie projektów, które będą obrazem zmiany i wynikiem stałego doskonalenia się. Szukamy wyzwań – inwestycji nietypowych, trudnych i wymagających, bo naszym zdaniem kreatywność jest w dużej mierze pochodną ograniczeń, którym trzeba sprostać.
Poza tymi wzniosłymi celami i ideami projektowymi ważnym czynnikiem indywidualnej satysfakcji każdego architekta jest praca w zgranym, wspierającym się zespole. Tylko w takiej drużynie procesowi projektowemu towarzyszy dobra zabawa i radość z pracy ze sobą. To z kolei zawsze ma swoje odzwierciedlenie w ostatecznym kształcie danego projektu.
 

POLECAMY

Atrium Oliva Fitness


Perspektywa dewelopera

Inwestorom z branży deweloperskiej, oprócz chęci dostarczania na rynek nieruchomości wartościowych pod względem użytkowym oraz estetycznym, przyświeca również cel biznesowy. Ostatecznie chodzi przecież o to, by dana inwestycja wyróżniła się na wymagającym rynku, a mieszkania bez problemu się sprzedały. Pomaga w tym stworzenie pewnej historii – oryginalnej idei pasującej tylko do tej jednej jedynej nieruchomości. Naszym, projektantów, zadaniem jest tę historię opowiedzieć – najpierw inwestorowi na etapie koncepcji, a potem przyszłym mieszkańcom poprzez projekt i to, w jaki sposób zostanie zrealizowany. Stworzeniu opowieści, która idealnie wpisze się w oczekiwania dewelopera i w jego plany dotyczące grup docelowych, sprzyja zaproszenie inwestora do pracy nad projektem. Z doświadczenia wiemy, że najlepsze pomysły powstają w zespołowym procesie twórczym – podczas pracy w atmosferze wzajemnego zaufania.
Wymarzoną sytuacją jest, gdy inwestora i pracownię architektoniczną łączy podobna wrażliwość na estetykę czy potrzeby przyszłych mieszkańców danej nieruchomości. Jednak z punktu widzenia dewelopera poza tą bardziej romantyczną stroną procesu projektowego niezwykle ważny jest także nieco bardziej twardy wymiar współpracy. Czynnikiem satysfakcji jest niewątpliwie sprawność w prowadzeniu procesu, terminowość pracowni oraz jakość pracy i dostarczanych materiałów. W tym miejscu warto wspomnieć, jak bardzo istotna jest świadomość inwestora, że jakość dokumentacji projektowej zależna jest od doświadczenia zespołu projektantów oraz ich czasowego zaangażowania. Z tego względu projekty w standardzie rynku premium są droższe niż takie, które dotyczą typowych, powtarzalnych budynków.
 

Nowe Kolibki


Perspektywa kupującego

Potencjalni nabywcy mieszkań chcą w sposób mniej lub bardziej uświadomiony żyć w tzw. zdrowych przestrzeniach. Określenie „zdrowe” dotyczy w tym przypadku wymiaru fizycznego, mentalnego, społecznego i duchowego, czyli ogólnie ujętego dobrostanu. Z pomocą w tworzeniu przestrzeni, w których chce się mieszkań i żyć, przychodzi neuroarchitektura – stosunkowo nowa dziedzina nauki oparta na bliskiej nam misji odkrywania potrzeb użytkowników projektowanych budynków. Jej celem jest poznanie człowieka, który stanowi centralny punkt odniesienia w pracy architekta. Nie da się bowiem projektować zdrowych budynków, osiedli ani miast bez zrozumienia, które decyzje projektowe pozytywnie wpływają na dobrostan mieszkańców.
Pandemia i związane z nią zmiany na rynku pracy oraz uwypuklenie potrzeb mieszkaniowych mocno wpłynęły na rynek nieruchomości. Należy mieć jednak świadomość, że zapotrzebowania ludzi zmieniają się stale. W przypadku nagłych zdarzeń widać to po prostu bardziej wyraźnie. Jednym z głównych zadań dobrego architekta jest obserwowanie tych zmian, staranne planowanie i wykorzystanie umiejętności rozumienia potrzeb ludzi, którym architektura ma służyć.
Aby projektować przestrzeń miejską odpowiadającą na współczesne wyzwania i oczekiwania mieszkańców, niezbędne jest zastosowanie nowoczesnych narzędzi informatycznych. Branża architektoniczna i budowlana wciąż pozostaje w tyle za innymi gałęziami gospodarki w zakresie wykorzystywania nowych technologii. Tymczasem z doświadczenia wiemy, że wiele kwestii da się rozstrzygnąć już na etapie projektowym, dzięki zastosowaniu symulacji i analiz, np. analiz tunelowych dotyczących rozwiązań ochrony przed wiatrem, symulacji zysków z energii słonecznej, zacienienia, akustyki czy ruchu pieszych. Pracownia Roark Studio wspólnie z firmą architektoniczno-technologiczną Designbotic prowadzi prace badawczo-rozwojowe, takie jak: badania wpływu reklam wielkopowierzchniowych na odbiór przestrzeni miejskiej z zastosowaniem narzędzia do eye-trackingu, badanie możliwości zastosowania elektroencefalografii (EEG) w procesie projektowym czy tworzenie narzędzi wspomagających proces projektowy z zastosowaniem algorytmów sztucznej inteligencji.
 

Roark Studio

Pracownia architektoniczna założona w 2015 roku w Sopocie i prowadzona przez Jakuba Bladowskiego. Wśród klientów Roark Studio są najwięksi deweloperzy i inwestorzy Trójmiasta.

Projektowanie zdrowych miast, zastosowanie nowoczesnych technologii, ale również rewitalizacja budynków poprzemysłowych – to główne obszary zainteresowań zespołu Roark Studio. Firma ma również zespół projektowania wnętrz.

Od początku istnienia misją firmy jest tworzenie projektów, których sprzedaż daje satysfakcję wszystkim stronom –pracowni, deweloperom i kupującym. Firma zatrudnia 32-osobowy zespół, który umiejętnie łączy w swojej pracy dobre praktyki z innowacyjnym i świeżym spojrzeniem.

Dbałość o jakość na każdym etapie procesu projektowania wydała owoce – projekty Roark Studio zostały wielokrotnie nagrodzone, a na koncie zespołu pracowni znalazło się też 13 wygranych konkursów.


Podsumowanie

Jak w procesie projektowym pogodzić trzy perspektywy: projektantów, inwestora i klienta ostatecznego? Z poziomu całej pracowni najbardziej istotne jest skierowanie wysiłków zespołu na identyfikację i spełnienie potrzeb mieszkańców oraz naszych bezpośrednich klientów. Realizuje się to poprzez faktyczne zainteresowanie tym, jak żyją i czego potrzebują ludzie, i projektowanie, tak jakbyśmy projektowali dla siebie.
Z punktu widzenia osoby kierującej pracownią architektoniczną istotna jest dbałość o jakość miejsca pracy i tworzenie atmosfery kreatywności. Chętnie zatrudniamy ludzi, którzy chcą się rozwijać i pracować zespołowo, co nie jest oczywiste w naszej profesji, często dość mocno zindywidualizowanej. Istotna jest też struktura i sposób zarządzania firmą, tak aby stanowiła ona zespół odpowiedzialnych, doświadczonych osób.

Przypisy