Nowy sezon – nowe wnętrze
Zmiana aranżacji wnętrz kojarzy się z większym remontem. A przecież to nie musi być nic skomplikowanego. Tak, jak co sezon zmieniamy niektóre pozycje w menu, tak też w prosty sposób możemy zmienić chociażby tekstylia we wnętrzach. Warto zacząć od pościeli, zasłon i poszewek na poduszki. Z czasem może powstać spójny, czterosezonowy schemat, który z kolei trzeba będzie modyfikować tylko raz na kilka lat (wraz z naturalnym zużywaniem się materiałów i zmianą trendów).
Stereotyp głosi, że letnie tkaniny to barwy zachodu słońca i pomarańczy, a do tego sezonowe nadruki. Szlachetniej postrzega się jednak umiar kolorystyczny wzbogacony jednym czy dwoma intensywniejszymi kolorami. Tak zresztą w rzeczywistości wygląda lato: beże i brązy nadmorskich wydm oraz słomkowy kapelusz na głowie są utrzymane w jednej tonacji. Turkus wody lub arbuzową czerwień wprowadzajmy ostrożnie i pojedynczo. Aby uniknąć eklektycznego miszmaszu, przy tworzeniu letniej palety barw warto wziąć pod uwagę również odcienie drewna czy kamienia, które już znajdują się we wnętrzu. Gdy wymiana wnętrzarskich akcesoriów cztery razy do roku wymaga zbyt dużo energii, można postawić przynajmniej na dwie odróżniające się od siebie sezonowe palety:...
Czasopismo jest dostępne dla zalogowanych użytkowników.
- Dostęp do portalu
- Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów
- ... i wiele więcej!