Dołącz do czytelników
Brak wyników

PROPERTY

15 grudnia 2020

NR 6 (Grudzień 2020)

Aplikacje receptą na dystans społeczny w branży nieruchomości

79

Zarządcy obiektów mierzą się dziś z wyzwaniem zapewnienia najwyższych standardów sanitarnych. Oprócz dążenia do utrzymania płynności finansowej, stanowi to dla nich absolutny priorytet. W tej sytuacji ogromne znaczenie ma nie tylko wdrożenie odpowiednich procedur, ale także sprawdzenie, czy wszystkie podjęte kroki zostały prawidłowo wykonane. Wsparciem dla nich mogą być wyspecjalizowane aplikacje, umożliwiające zdalny nadzór nad prowadzonymi pracami w zakresie dostosowania powierzchni i usprawniające komunikację pomiędzy zarządcą a podwykonawcą.

Gwałtowne przejście w tryb pracy zdalnej zmusiło firmy do poszukiwania rozwiązań, które z jednej strony ułatwią komunikację w ramach organizacji, a z drugiej pomogą utrzymać ciągłość projektów. Dotyczy to także branży nieruchomości, która na skutek pandemii musiała nie tylko odpowiednio przystosować się do ograniczeń i odpowiednio zabezpieczyć realizację nowych inwestycji, ale też przygotować istniejące już obiekty do obowiązujących norm i standardów bezpieczeństwa. Istotną rolę w tym procesie odgrywają zarządcy budynków, dla których cyfrowe narzędzia i wyspecjalizowane aplikacje mogą być ogromnym wsparciem. Rozwiązania tego typu pozwalają bowiem precyzyjnie przypisać dane zadanie do konkretnego pracownika i na bieżąco kontrolować jego realizację z poziomu komputera, tabletu lub służbowego telefonu.

Rozwiązanie na jednorazowe i cykliczne zadania

Rządowe wytyczne zobowiązują administratorów przestrzeni handlowych i biurowych do przygotowania oraz wdrożenia procedur, mających zminimalizować ryzyko rozprzestrzeniania się wirusa. Codzienna dezynfekcja urządzeń i elementów wspólnych, zapewnienie dystrybutorów z płynem antyseptycznym czy też wyznaczenie odpowiednich stref i ograniczenie liczby użytkowników w ramach danej powierzchni, to tylko niektóre z dodatkowych zadań, przed jakimi stają oni w czasie pandemii. Do tego dochodzą inne rutynowe czynności, realizowane w ramach zarządzania obiektem – usuwanie usterek, audyty instalacji czy choćby cykliczne prace konserwacyjne. Skoordynowanie wszystkich tych procesów jest niemałym wyzwaniem i wymaga systemowego, a najlepiej mobilnego rozwiązania, które jednocześnie pozwala zachować dystans społeczny. – Zarządcy obiektów mierzą się dziś z wieloma ograniczeniami w sposobie funkcjonowania firm, w tym także podwykonawców. Wszystko to istotnie komplikuje ich pracę i sprawia, że wsparcie w zakresie koordynacji poszczególnych działań jest niemal nieodzowne. Aby usprawnić wszelkie procesy firmy coraz częściej sięgają po aplikacje, które łączą efektywność z możliwością zdalnej komunikacji. Finalnie przekłada się to nie tylko na bezpieczeństwo, ale także dużą oszczędność czasu i pieniędzy – mówi Bartłomiej Pietruszewski, Country Manager w spółce PlanRadar, która od sierpnia br. dostarcza na polski rynek aplikację umożliwiającą zarządzanie zadaniami w branżach budowlanej oraz nieruchomości.

Narzędzie szyte na miarę nowej rzeczywistości

Aplikacje powstałe z myślą o zdalnym zarządzaniu pracą na obiektach mogą być wsparciem nie tylko w kontekście zarządzania standardowymi pracami konserwacyjnymi, ale i szeroko zakrojonymi działaniami towarzyszącymi adaptacji obiektów do nowych wymogów sanitarnych. W przypadku aplikacji PlanRadar klienci mogą m.in. przetwarzać, gromadzić i udostępniać wszystkie niezbędne plany architektoniczne budynku, oznaczać poszczególne zadania do realizacji – wskazując przy tym na odpowiedzialne za nie osoby – a jednocześnie w czasie rzeczywistym śledzić postęp prac i planować ich kolejne etapy. – Aplikacja PlanRadar posiada również opcję dodawania notatek głosowych, dokładnych opisów i zdjęć do każdego zadania, dzięki czemu fizyczne spotkania można ograniczać do niezbędnego minimum – podsumowuje Bartłomiej Pietruszewski.

Przypisy