Dołącz do czytelników
Brak wyników

FACILITY

24 marca 2020

NR 6 (Grudzień 2019)

Profesjonalizm w branży utrzymania czystości

0 353

– Serwis utrzymania czystości wciąż bywa czasami lekceważony. Tymczasem firmy sprzątające obsługują dziś tysiące metrów kwadratowych, w czasach kiedy liczą się czas i ekonomia procesu sprzątania. Tutaj nie ma miejsca na chaotyczne działania. Wszystko można dokładnie policzyć – od wydajności powierzchniowej maszyny zaczynając – twierdzi Eduard C. Kutyma.

Jak w dzisiejszych czasach budować silną pozycję usług sprzątania i czystości? Czy można zmienić jej postrzeganie w branży z usługi prostej na zaawansowaną?

POLECAMY

Eduard C. Kutyma, prezes HAKO POLSKA: Podstawą jest edukacja. Nie tylko samej branży, ale również osób odpowiadających za zarządzanie budynkami komercyjnymi czy powierzchniami biurowymi. W ostatnich dekadach świadomość dotycząca tego, jak powinna wyglądać usługa profesjonalnego sprzątania, diametralnie się zmieniła, a firmy sprzątające same przeszły rewolucję w tym zakresie. Jednak nadal spotykamy się z przekonaniem, że sprzątać każdy może, wystarczy wziąć do ręki miotłę i mop… Nadal często marginalizuje się usługi firm sprzątających. Dlatego zadaniem takich firm jak Hako jest pokazywać, że branża usług sprzątania opiera się na profesjonalizmie. Firmy sprzątające mają do obsługi tysiące metrów kwadratowych, a w dzisiejszych czasach liczą się czas i ekonomia procesu sprzątania. Tutaj nie ma miejsca na chaotyczne działania. Wszystko można dokładnie policzyć – od wydajności powierzchniowej maszyny zaczynając. Profesjonalne firmy sprzątające dysponują dziś sprzętem wartym setki tysięcy złotych, który obsługują przeszkoleni operatorzy. Jako firma, która dostarcza profesjonalny sprzęt, zawsze dbamy o to, aby personel z niego korzystający był odpowiednio przeszkolony. Dodatkowo szkolimy osoby zarządzające procesami sprzątania w tym, jak najlepiej dobierać maszyny do danych pomieszczeń, zarówno pod względem powierzchni, rodzaju posadzki, jak i typu zabrudzeń. Proces sprzątania, który został odpowiednio przemyślany, obsługiwany przez profesjonalny sprzęt oraz kompetentny personel, stanie się najlepszą wizytówką całej branży.

 

Jaka jest dziś, a jaka będzie w przyszłości rola człowieka w usługach cleaningowych?

E.C. Kutyma: Człowiek był, jest i będzie nadal najważniejszy. Zmieniają się technologia i proces. Idziemy w kierunku coraz bardziej zaawansowanych rozwiązań – wystarczy popatrzeć na konstrukcję najnowszych modeli maszyn – od paneli LCD po maszyny autonomiczne. Po prostu podczas sprzątania człowiek będzie się mniej brudził, będzie musiał za to więcej myśleć.

Jak automatyzacja i profesjonalizacja zmienią branżę czystości?

E.C. Kutyma: Zmiany już są widoczne. Usługi sprzątania awansowały, przestały być czymś „wstydliwym”. Już widać, że to sfera z potężnym ekonomicznym potencjałem. Coraz częściej powierzchnie komercyjne czy publiczne obsługiwane są przez świetny i dobrze prezentujący się sprzęt, który zupełnie nie przeszkadza osobom spędzającym czas w budynku. Oprócz zmian wizerunku branży już dostrzegane są benefity w postaci oszczędności czasu i większej wydajności maszyn. Procesy automatyzacji mogą wspierać wydajność usług, ale filarem będzie zawsze dobrze wyszkolony pracownik. 

Procesy automatyzacji mogą wspierać wydajność usług, ale filarem będzie zawsze dobrze wyszkolony pracownik. 

 

Czy edukacja pracowników w branży czystości ma dziś sens? Czy warto inwestować w przeszkolonych operatorów maszyn, gdy rotacja jest tak duża?

E.C. Kutyma: Edukacja jest wręcz niezbędna. Robimy to jako producent i widzimy efekty. Pracownik, o którego pracodawca zadba (np. firma sprzątająca) i zapewni mu cykl szkoleń, po pierwsze będzie bardziej zmotywowany i świadomy m.in. wartości sprzętu, który zostaje mu powierzony. Po drugie, prawidłowe użytkowanie maszyn przyczynia się do zmniejszenia awaryjności sprzętu i wydłuża jego żywotność.

Profesjonalne szorowarki i zamiatarki są co prawda konstruowane tak, aby ich obsługa była jak najprostsza, jednak umiejętności i nawyki operatora mają znaczący wpływ na ewentualne koszty serwisowania sprzętu, co przekłada się na zyski właściciela firmy.   

Jakie plany na rozwój marki Hako ma Pan na najbliższy czas i jak wpływają na to Pana poprzednie doświadczenia zawodowe?

E.C. Kutyma: Moje poprzednie doświadczenia związane są w dużej mierze z firmami branży Facili...

Czasopismo jest dostępne dla zalogowanych użytkowników.

Jak uzyskać dostęp? Wystarczy, że założysz bezpłatne konto lub zalogujesz się.
Czeka na Ciebie pakiet inspirujących materiałów pokazowych.
Załóż bezpłatne konto Zaloguj się

Przypisy