BIM nowy wymiar rozumienia inwestycji
W roczniku „Geodetic” [2] 2018 Aleksander Szerner (prezes Stowarzyszenia BIM dla Polskiego Budownictwa), pisze: „Oczywiście BIM to informacja, która w transparenty sposób ma pokazać przebieg całego procesu budowlanego, od pierwszego szkicu projektu poprzez etap budowy i zarządzania projektem aż do fazy rozbiórki. Przygotowując harmonogram w BIM i łącząc z takimi technologiami, jak maszyny budowlane, drony, VR/AR czy Internet Rzeczy, możemy w znaczący sposób usprawnić przebieg procesu budowlanego oraz zminimalizować potencjalne ryzyka (...)”. Zgadzamy się w pełni, że taka jest idea BIM-u, będącego od kilku lat topowym tematem w zakresie zamówień publicznych na inwestycje drogowe, który staje się istotny w projektowaniu budynków komercyjnych i mieszkaniowych. Jednak i my, i autor powyższego cytatu mówimy jednogłośnie: polskie inwestycje muszą jeszcze poczekać na taki poziom BIM-u, jaki jest w założeniach. To, co aktualnie daje rynek, to kropla w morzu możliwości BIM.
REKLAMA
Przeanalizujmy 5 najistotniejszych, naszym zdaniem, problemów, które ograniczają rozwój BIM. Dokładny model inwestycji zawierający szczegółowe informacje o każdym z użytych elementów jest niezwykle wartościowy przy kosztorysowaniu, a co za tym idzie – przy odpowiednim wyliczeniu potrzebnych materiałów do budowy budynku. Pozwala na wydajniejszą koordynację procesu budowy, minimalizując potencjalne kolizje oraz przestoje. Szacuje się, że odpowiednie wykorzystanie tej technologii pozwala inwestorom na oszczędności związane z realizacją i przyszłą eksploatacją rzędu...
Czasopismo jest dostępne dla zalogowanych użytkowników.
- Dostęp do portalu
- Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów
- ... i wiele więcej!