Rok 2026 miał być momentem oddechu i tak w istocie jest, choć powietrze, którym oddycha rynek, ma zupełnie inny skład niż w ubiegłej dekadzie. Pojęcie „strategicznego pragmatyzmu”, ukute pierwotnie w teorii ekonomii jako narzędzie do nawigowania w warunkach permanentnego kryzysu, stało się dziś dominującym paradygmatem w branży real estate. To podejście odrzuca opisową reprezentację rzeczywistości na rzecz przewidywania praktycznych skutków i rozwiązywania konkretnych problemów. Wskaźniki makroekonomiczne wreszcie weszły w strefę stabilizacji: prognozy na bieżący rok wskazują na wzrost PKB Polski na poziomie 3,5–3,6%, co czyni nas jedną z najszybciej rozwijających się gospodarek Unii Europejskiej. Inflacja, po latach dwucyfrowych skoków, została sprowadzona do poziomu 2,9%, co otwiera drogę do dalszych obniżek stóp procentowych.
Jednak mimo optymizmu płynącego z danych GUS i NBP, w salach konferencyjnych dominuje chłodny realizm. Inwestorzy zrozumieli, że niestabilność nie jest przejściowym błędem systemu, lecz jego nową cechą strukturalną. W tym środowisku zysk zależy już nie od skali portfela, lecz od...
Czasopismo jest dostępne dla zalogowanych użytkowników.
- Dostęp do portalu
- Dostęp do wszystkich archiwalnych numerów
- ... i wiele więcej!