Dołącz do czytelników
Brak wyników

FACILITY

10 października 2020

NR 2 (Kwiecień 2020)

Inteligentne urządzenia posortują śmieci za Twoich najemców

17

Generowane w biurach odpady i ich prawidłowa utylizacja to temat, nad którym coraz częściej pochylają się zarządcy budynków oraz biur, zwłaszcza w kontekście nowych regulacji. Czy w tej tematyce powiedziano już wszystko? Absolutnie nie – można inaczej, można… inteligentnie.

Między deklaracjami a codziennością

Nowe zasady to m.in. obowiązek wprowadzenia pięciofrakcyjnej selekcji śmieci oraz rejestracja w Bazie Danych Odpadowych. Pracownicy biurowi często nie segregują odpadów poprawnie, co wpływa negatywnie na jakość surowców i grozi wysokimi sankcjami. 

Zasadnicze problemy gospodarki odpadami w biurowcach to brak poprawnej segregacji na poziomie użytkownika, odpowiedniej infrastruktury oraz optymalizacji procesu zarządzania śmieciami. Według wymogów unijnych Polska powinna w 2025 r. odzyskiwać 55% odpadów. W 2017 r. na 12 mln t wyprodukowanych odpadów do ponownego przetworzenia trafiło 33,8%. Jaki udział mają w tym biura? W samej Warszawie znajduje się ok. 5,6 mln m2 powierzchni biurowych, w których generowane są miliony metrów sześciennych śmieci. W wielu przedsiębiorstwach pojawia się problem ze względu na brak odpowiedniej koncepcji na zarządzanie odpadami. Postawienie kilku koszy do segregacji zazwyczaj już nie wystarcza i nie zapewnia właściwie posortowanego surowca. Ponadto takie rozwiązanie nie daje zarządcy możliwości monitoringu jakości surowca oraz kontroli pracowników zajmujących się odpadami. W nieefektywny sposób poświęcają oni czas na sprawdzanie i opróżnianie pojemników, które nie są pełne. „Zero waste” lub „less waste” jako deklaracja wartości firmy czy też kryterium podejmowania decyzji na poziomie managementu również nie jest rozwiązaniem problemu. 

Opakowania często są wykonane z nieoczywistych lub złożonych materiałów. Przykładowo: coś, co wydaje się papierem, często powinno trafić do odpadów zmieszanych, jak w przypadku paragonów. 

 

Edukacja = segregacja

Sortowanie odpadów zaczyna się na poziomie pojedynczego pracownika. Na prostą decyzję, czy wrzuci on odpad do odpowiedniego pojemnika, ma wpływ wiele indywidualnych czynników, jak np. poziom świadomości ekologicznej i wiedzy o poprawnym sortowaniu. Nawet przy założeniu, że dany pracownik chce sortować śmieci i ma podstawową wiedzę o tym, jak to robić, nie ma gwarancji, że odpad trafi do prawidłowego kosza.

Opakowania często są wykonane z nieoczywistych lub złożonych materiałów. Przykładowo: coś, co wydaje się papierem, często powinno trafić do odpadów zmieszanych, jak w przypadku paragonów. Zależne jest to nie tylko od samych opakowań, ale także od systemu ich przetwarzania, który może różnić się w zależności od regionu, a nawet gminy. W 2017 r. w Polsce wprowadzono Wspólny System Segregacji Odpadów, ale ostateczny termin na jego wprowadzenie to dopiero 30.06.2021 r. (czas do wygaśnięcia dotychczasowych umów)

Gospodarowanie śmieciami to też etap pracy i współpracy

Brakuje również często odpowiedniej infrastruktury do sortowania i efektywnego zarządzania odpadami, zarówno na poziomie pojedynczego lokalu, jak i całego budynku. Umiejscowienie koszy na śmieci pod każdym biurkiem jest rzecz jasna wygodne dla pracowników, ale wymaga większego nakładu czasu i pracy dla osób zajmujących się opróżnianiem oraz czyszczeniem. Nie zapobiega też wzmożonej generacji śmieci przez pracowników, której jedną z przyczyn jest szybka możliwość pozbycia się odpadu. Warto w tym kontekście rozważyć koncepcję centralizacji zbiórki odpadów, czyli postawienie pojemników w kilku kluczowych miejscach w biurze. Wymaga to oczywiście adaptacji pracowników na rzecz długofalowych korzyści ekologicznych i ekonomicznych. Wstawanie od biurek może jednak również dla nich być dużą zaletą. Z perspektywy przeciętnego pracownika biurowego krótkie przerwy i ruch związany z podejściem do punktu zbiórki mogą mieć pozytywny wpływ na zdrowie psychiczne oraz fizyczne.

Cały ten smart…

Zarządzanie odpadami w budynku odbywa się w głównej mierze na podstawie odgórnie ustalonych planów lub doświadczenia. Skutkiem tego są przepełniające się kosze lub odwrotnie – opróżnianie przez pracowników technicznych pojemników, gdy nie są jeszcze nawet w połowie wypełnione. Marnuje się mnóstwo czasu na sprawdzanie stanu zapełnienia poszczególnych koszy. W dobie smartbudynków i optymalizacji takich procesów, jak inteligentne zarządzanie ciepłą wodą, oświetleniem czy klimatyzacją najwyższy czas na podobny rozwój w kwestii odpadów – odpowiednie technologie już istnieją.

Najbardziej zaawansowana technologia na świecie powstała w Polsce. Jest nią Bin-e, inteligentny system do zarządzania odpadami. Składa się z urządzenia do segregacji oraz zintegrowanej z nim aplikacji mobilnej.

W środku urządzenia znajduje się specjalny system do automatycznego segregowania oraz 4 pojemniki na odpady, każdy na inną frakcję. Urządzenie wykorzystuje sztuczną inteligencję do automatycznego rozpoznawania odpadów, a następnie sortuje je do odpowiedniego kosza. Robi to z dokładnością ponad 90%, co z punktu widzenia systemu recyklingowego pozwala na poprawne sortowanie już na p...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy