Dołącz do czytelników
Brak wyników

FACILITY

1 marca 2021

NR 1 (Luty 2021)

Cleaning 4.0 to przyszłość branży czystości

68

Rozmawiamy z Andrzejem Chodaczem, prezesem zarządu Seris Konsalnet Cleaning, NOWO POWSTAŁEJ spółki w strukturach Grupy Kapitałowej Seris Konsalnet

POLECAMY


Niedawno zakończyliście proces łączenia swoich dwóch spółek, zajmujących się usługami czystości – Seris Klinet i Seris AS PAK. Skąd taki pomysł?
Od wielu lat posiadaliśmy w Grupie Seris Konsalnet spółki świadczące usługi utrzymania czystości. Obserwujemy jednak bardzo uważnie zmiany zachodzące na tym rynku, rozwój technologii oraz rosnące potrzeby klientów. Pandemia COVID-19 mocno zmieniła świat naszych usług. Mamy dziś do czynienia z jeszcze bardziej dynamicznymi oczekiwaniami klientów – zwłaszcza w zakresie nowoczesnych usług sprzątania i profesjonalnej dezynfekcji. Widzimy nacisk na aspekty ekologiczne i zapewnienie zgodności z rygorami sanitarnymi. Klienci oczekują, że firmy świadczące usługi czystości będą zwracać zdecydowanie większą uwagę na bezpieczeństwo osobiste pracowników i osób przebywających na terenie użytkowanych obiektów. Doszliśmy do wniosku, że potrzebujemy rozszerzyć możliwości i zwiększyć elastyczność naszego działania. Stąd decyzja o połączeniu spółek w celu zwiększenia potencjału poprzez synergię i ujednolicenie procesów biznesowych. Podjęliśmy decyzję nie tylko o połączeniu firm. Postawiliśmy także na duże inwestycje w zupełnie nowy sprzęt i systemy teleinformatyczne, które pozwalają nam świadczyć nowoczesne usługi na zdecydowanie wyższym poziomie.

Nowa spółka mocno stawia na automatyzację i robotyzację – na jakiej podstawie uznaliście, że jest to dobry kierunek i będzie na to popyt na rynku?
Przede wszystkim na podstawie obserwacji potrzeb klientów oraz dynamiki rozwoju trendu Przemysł 4.0. Sądzimy, że tak jak zmienia się sposób sprzedaży towarów, tak samo ewoluować będzie biznes usługowy – czyli w kierunku automatyzacji, cyfryzacji, robotyzacji, elektronicznych systemów kontroli, łatwego dostępu do danych i raportów, skracaniu ścieżki decyzyjnej, upraszczaniu procedur. Za tym idzie także bardzo ważny aspekt – zwiększania kompetencji pracowników, których wiedza i umiejętności są teraz niezbędne dla skutecznego zarządzania nowoczesnym sprzętem.

Czyli tu głównie branże: przemysłowa, logistyczna i handlowa mogą skorzystać na zmianie modelu zarządzania usługami czystości?
Zdecydowanie – tam mamy do czynienia z największym zapotrzebowaniem, zwłaszcza na usługi dezynfekcji dużych powierzchni i obiektów takich jak galerie handlowe, supermarkety, zakłady produkcyjne czy magazyny. W związku z reżimem sanitarnym muszą one spełnić restrykcyjne standardy bezpieczeństwa i higieny, aby zapobiec zakażeniom i rozprzestrzenianiu się pandemii.

No dobrze, ale akurat branża handlowa poniosła także największe koszty i jest w najtrudniejszej sytuacji. Jakie korzyści miałaby mieć z automatyzacji?
Firmy muszą dziś intensywniej kontrolować ponoszone koszty stałe, m.in. w obszarze zarządzania należącymi do nich obiektami. Właśnie z uwagi na dynamiczne zmiany w otoczeniu rynkowym i osłabienie ekonomiczne klienci potrzebują zwiększenia wydajności usług wspierających utrzymanie budynków, nieruchomości, powierzchni przemysłowych, magazynowych czy sklepowych. Zautomatyzowanie usług to oszczędność czasu, zwiększenie skuteczności, a przez to także bardziej efektywne zarządzanie kosztami operacyjnymi.

Nazywacie to koncepcją Cleaning 4.0. Czy ma sens tworzenie zupełnie nowego pojęcia dla jednej kategorii usług?
Koncepcja Cleaning 4.0 nawiązuje do koncepcji Przemysłu 4.0, digitalizacji, a więc trendów dzisiaj powszechnych i koniecznych w budowaniu skutecznej strategii biznesowej dynamicznie rozwijających się przedsiębiorstw. Oczywiście – Cleaning 4.0, przypisane jest do jednej kategorii usług – utrzymania czystości, ale naszym zdaniem wydzielenie tego pojęcia ma duże znaczenie. Chodzi nam o podkreślenie nowego, niestosowanego do tej pory na polskim rynku kompleksowego podejścia w ramach koncepcji Cleaning 4.0. Zbudowaliśmy ją na czterech głównych filarach: robotyzacji, automatyzacji, digitalizacji oraz zaawansowanej ochronie środowiska. Przybrały one formę linii usługowych, tworząc zintegrowany model działania, choć mogą być stosowane także pojedynczo. Ich wspólnym mianownikiem jest zaangażowanie technologii, Internetu w budowanie usług o możliwie wysokiej jakości, dlatego wszystkie mają wspólny symbol Q. Potwierdzeniem dążenia do jakości w działaniach całej Grupy Seris Konsalnet jest Certyfikacja ISO 9001 - System zarządzania jakością. Bardzo duży nacisk kładziemy także na ekologiczność rozwiązań – dbałość o minimalne zużycie środków czystości, stosowanie biodegradowalnych składników, nowoczesne techniki czyszczenia bezchemicznego.

Podzieliliście swoje usługi na trzy linie tematyczne – Q EYE, Q BOT i Q EKO. Czy faktycznie jest taka potrzeba u klientów, żeby jedną usługę tak rozdzielać?
Wszystkie trzy linie się wzajemnie uzupełniają i tworzą pełną ofertę, ale jednocześnie stawiamy przede wszystkim na elastyczność. Dzięki temu po analizie bieżących potrzeb klienta możemy mu zaoferować różne konfiguracje usług. W ramach linii Q BOT wykorzystujemy pracę autonomicznych, programowanych robotów oraz dedykowanych do zarządzania nimi wyszkolonych operatorów i serwisantów. Usługi łączą w sobie przekrojowo odkurzanie, czyszczenie i dezynfekcję. Q EYE to zintegrowana platforma internetowa do zarządzania usługami czystości. Pozwala dynamicznie planować i rejestrować czas pracy oraz zarządzać poziomem wydajności. Stanowi łatwo dostępne narzędzie pomiaru, monitorujące realizację usługi przy pomocy smartfonu czy tabletu. Zapewnia bieżącą interakcję w przyjaznym i łatwym dla użytkowania interfejsie. Q EYE pozwala na systematyczne gromadzenie informacji, raportowanie zmian, status realizacji zadań i informowania klientów. Q EKO dedykujemy usługom, które wykorzystują ekologiczne środki czystości, w tym niealergiczne i szybko rozkładające się. Usługi z obszaru Q EKO realizujemy za pomocą maszyn oszczędzających wodę, parownic do czyszczenia i dezynfekcji. Czyścimy także wodą zdemineralizowaną, suchym lodem czy z wykorzystaniem piaskowania oraz czyszczenia kulkami szklanymi.

Czy ten trend rozwoju branży jest odpowiedzią tylko na wzrost zapotrzebowania na usługi czystości w okresie pandemii, kiedy firmy po prostu stoją przed koniecznością zapewnienia jak największego bezpieczeństwa sanitarnego?
Zdecydowanie nie tylko! Okres pandemii to czas trudny dla wielu branż i dla nas wszystkich prywatnie. Jesteśmy jednak przekonani, że z trudnego czasu można wynieść właściwe lekcje. Pandemia pokazała nam, w jakim kierunku rozwijają się potrzeby firm w obszarze usług czystości, łatwiej mogliśmy dostrzec, gdzie były do tej pory braki i w jakich obszarach te usługi trzeba zdynamizować. Bardziej intensywne potrzeby klientów sprawiły, że wyraźniej dostrzegliśmy konieczność zwiększenia elastyczności usług, zintegrowania modelu biznesowego, inwestycji w innowacje, które zwiększą skuteczność. Połączenie nowoczesnych, zaawansowanych technologii, monitoringu, mapowania pomieszczeń, programowania robotów sprzątających, szkolenia ekip nadzorujących oraz monitorowanie wykonanej pracy – wszystko to w celu podniesienia wydajności, konkurencyjności i wygody klienta w trudnym dla wszystkich okresie COVID-19, ale i wykorzystania tego, czego nauczyła nas pandemia również po jej zakończeniu.

Dziękuję za rozmowę.
 

Andrzej Chodacz 

Jest prezesem Seris Konsalnet Cleaning od listopada 2020 r. Wcześniej kierował spółką Seris Klinet. Jest odpowiedzialny za całokształt pracy spółki oraz linii biznesowej Cleaning. Doświadczenie w zarządzaniu zdobywał w wielu branżach rynku, sprawując funkcje zarządcze m.in. w Orange, AmeriGas, GASPOL, w których odpowiadał za obszary sprzedaży, marketingu, komunikacji, transformacji, rozwoju, w tym za przejęcia i akwizycje. Absolwent studiów MBA.

 

Przypisy