Dołącz do czytelników
Brak wyników

INVESTMENT & CONSTRUCTION

30 kwietnia 2021

NR 2 (Kwiecień 2021)

Fotowoltaika na fali – nie tylko w domach jednorodzinnych

80

Rok 2020 był dla wielu branż i firm na całym świecie bardzo trudny. Jednak rynek budownictwa oraz fotowoltaiki w dużej mierze nie straciły impetu rozwoju. Budowy nie zostały przerwane, a rozpoczęte projekty mogły być dalej realizowane. Wydano natomiast mniej pozwoleń na budowę, co będzie widoczne w 2021 r.

W minionym roku rządowy program „Mój prąd” z budżetem 1 mld PLN przyczynił się do dynamicznego wzrostu liczby małych instalacji fotowoltaicznych w Polsce. Nowe instalacje pojawiają się nie tylko na dużych farmach i w domach jednorodzinnych, ale nawet w kościołach. W budownictwie komercyjnym fotowoltaika nie miała jednak tak dużych możliwości rozwoju ze względu na ograniczenia związane z epidemią koronawirusa. Zamykanie biur czy budynków usługowych zmniejszało potrzeby energetyczne i odłożyło w czasie planowane inwestycje. Wzrost cen energii oraz rządowe programy dopłat będą jednak w dłuższej perspektywie zachęcały do inwestowania w panele słoneczne także w tym segmencie.

Energia ze słońca w biurze i w galerii handlowej

W Polsce panele słoneczne oferują już w standardzie m.in. deweloperzy budujący domy jednorodzinne. Zjawisko nie jest jednak wciąż powszechne w przypadku biurowców ani galerii handlowych.
Budynki tego typu są bardzo energochłonne. Oświetlenie, klimatyzacja i wentylacja generują bardzo wysokie koszty. Instalacja fotowoltaiczna może nawet w całości pokrywać zapotrzebowanie na energię, powodując znaczące oszczędności. Do tej pory działania dotyczące fotowoltaiki obracały się bowiem przede wszystkim wokół dużych farm i konsumentów indywidualnych. Ostatnia nowelizacja ustawy o OZE może to zmienić. Pozwala ona uzyskać status prosumenta nie tylko osobom fizycznym, ale też podmiotom gospodarczym. Jeśli więc moc instalacji nie przekracza 50 kWp i wytworzona energia jest zużywana na potrzeby własne budynku czy firmy, deweloperzy mogą instalować fotowoltaikę jako prosumenci. Status ten pozwala im m.in. odbierać nadwyżki oddanej energii do sieci.

Instalacja fotowoltaiczna podnosi też efektywność energetyczną budynku, co ma znaczenie na rynku wynajmu powierzchni handlowych czy biurowych. Od początku 2021 r. obowiązują nowe, bardziej rygorystyczne normy związane z izolacją cieplną nowych i modernizowanych budynków. Zakładają one m.in. zmniejszanie zapotrzebowania na energię podchodzącą ze źródeł nieodnawianych oraz rozwijanie rozwiązań wykorzystujących ekologiczne źródła energii, takie jak fotowoltaika. Na kwestie związane z ekologią zwraca też uwagę coraz więcej najemców, którzy na tej podstawie wybierają lokalizację dla swoich oddziałów. Panele słoneczne mogą więc być dodatkowym elementem przyciągającym potencjalnych klientów.

Rosnące ceny energii napędzają rozwój OZE

Już teraz widoczny jest wzrost cen energii, związany m.in. z karami za nadmierną emisję CO2 oraz wprowadzanymi dodatkowymi opłatami. Jednocześnie skraca się czas zwrotu inwestycji w OZE i rosną zachęty formalne. Aby redukować wzrastające koszty, właściciele zarówno gospodarstw domowych, jak i budynków komercyjnych będą sięgać po energię odnawialną i instalacje fotowoltaiczne. Przepisy prawne premiują mikroinstalacje o mocy do 50 kWp i to one będą dominować w nadchodzących latach − także w budynkach, takich jak galerie handlowe czy biurowce. Zapowiadane przez rząd wsparcie finansowe i kontynuacja programów dopłat będą dodatkowo stymulowały rozwój rynku paneli słonecznych.

Na rynek OZE w Polsce znacznie wpływa również wzrost świadomości społecznej. Presja wywierana przez opinię publiczną na rządzących może przyczynić się do zwiększenia nakładów finansowych na odnawialne źródła energii, a to zachęcałoby zakłady i firmy do dalszych inwestycji. Dzięki temu będziemy mogli nie tylko obniżać koszty energii, ale też zbliżyć się do realizacji założeń pakietu klimatyczno-energetycznego UE, który zakłada 15% udziału energii odnawialnej w miksie energetycznym.

Bariery wciąż obecne

Ważną barierą dla rozwoju odnawialnych źródeł energii w Polsce jest niewydolność sieci przesyłowych oraz ich zróżnicowany stan techniczny. Aby możliwe było odbieranie wytworzonej przez prosumentów energii elektrycznej, potrzebna jest modernizacja sieci, a więc znaczne nakłady finansowe. Przyłączenie instalacji OZE jest też za każdym razem osobno rozpatrywane przez operatora. Na etapie inwestycji nie ma więc gwarancji, że instalacja zostanie podłączona. Bezpiecznym rozwiązaniem dla budownictwa komercyjnego może być produkcja na własne potrzeby połączona z własnym magazynem energii. Polski rząd planuje objąć takie magazyny wsparciem w formie podobnej do programu „Mój prąd”. Celem jest wsparcie rozwoju małych instalacji OZE w budownictwie mieszkaniowym i komercyjnym oraz ustabilizowanie przepływu energii. Zachęci to inwestorów do magazynowania energii na własną rękę, w sytuacjach gdy problematyczne jest oddawanie jej do sieci.

Przypisy