Dołącz do czytelników
Brak wyników

Administration&Business

29 kwietnia 2022

NR 2 (Kwiecień 2022)

5 blokad, które powstrzymują przed budowaniem marki eksperta

0 199

Budowanie marki eksperta przysparza niektórym wiele obaw i wątpliwości. Najczęściej jest to strach przed dużymi kosztami i oceną. To tylko kropla w morzu dylematów, z jakimi spotykają się ci, którzy chcieliby zbudować silną markę. Przyjrzyjmy się kilku z nich i sprawdźmy, czy obawy są faktycznie uzasadnione.

Budowanie marki jest kosztowne

Wysokie koszty to jeden z najczęstszych powodów, dla których ludzie wzbraniają się przed profesjonalnym budowaniem marki. Prawda jest taka, że wysokość danych kosztów zależy w dużej mierze od nas i od etapu, na którym dana marka się znajduje.

Koszty budowania marki zależą od wielu czynników, między innymi od tego:

POLECAMY

  • ile jesteśmy w stanie zrobić sami, a ile zadań musimy delegować,
  • czy zależy nam tylko na budowaniu rozpoznawalności, czy jednocześnie chcielibyśmy wspierać sprzedaż naszych usług lub produktów,
  • czy chcemy zbudować zespół wspierający nasze działania, który będzie pracował dla nas na wyłączność, czy oddelegujemy zadania firmie zewnętrznej (agencji) lub freelancerowi,
  • jak szybko chcemy zbudować swoje zasięgi.

Ważne jest ponadto, aby określić, na jakim etapie jest dana marka – czy jest już kojarzona w branży, w której działa, czy dopiero buduje swoją pozycję na rynku.

Warto stworzyć plan budowania marki i omówić go ze specjalistą. Taka osoba powie nam, co warto wprowadzić do strategii, a z czego zrezygnować, zoptymalizuje koszty i przewartościowuje nasze priorytety. Czasem wystarczy jedna konsultacja, by rzucić nowe światło na nasz plan, zaoszczędzić pieniądze oraz (czego dotyczy kolejny punkt) cenny czas.

Budowanie marki wymaga wiele czasu

Budowanie marki to proces. Potrzebuje czasu jak dobre wino – musi dojrzeć. Żyjemy w czasach, w których każdy chce widzieć efekty już, teraz. Prawda jest taka, że trudno oczekiwać natychmiastowych efektów, a tym bardziej że marka już na początku będzie przynosić satysfakcjonujące nas pieniądze.

Ile czasu trzeba poświęcić na budowanie marki? To również zależy od wielu czynników. W pierwszej kolejności należy ustalić priorytety, zrobić rozeznanie, gdzie i jak działać, oraz ustalić, co chcemy delegować.
Nie wszystkie zadania można oddać komuś innemu w celu zaoszczędzenia czasu. Pamiętajmy, że jako eksperci jesteśmy odpowiedzialni za merytorykę naszych treści, dlatego większość działań naszego zespołu powinna być poddana kontroli, bo to my ostatecznie się pod tym podpisujemy.

Co ważne, na początku nie warto porównywać siebie z silnymi markami, które są już „wszędzie” i robią „wszystko”. Często jest to praca sztabu ludzi pracujących nad marką i jej wizerunkiem. Zacznij od pierwszego kroku: „Nigdy nie rezygnuj z celu, tylko dlatego że osiągnięcie go wymaga czasu. Czas i tak upłynie” (H. Jackson Brown Jr.).

Budowanie marki jest tylko dla właścicieli dużych firm, celebrytów czy polityków

To mit. Budowanie marki osobistej jest w dzisiejszych czasach wymogiem dla wszystkich przedsiębiorców, a nie modą, za którą podążamy lub nie. Dzięki świadomemu budowaniu marki stajemy się rozpoznawalni w swojej branży. Zamiast biegać za klientem, spowodujemy, że to on ustawi się w kolejce do nas. Co więcej, nie będzie dyskutował o cenie, którą podajemy.

To na marce osobistej opiera się nasza pozycja zawodowa, to, jak postrzegają nas klienci, współpracownicy czy partnerzy biznesowi. To od naszej marki zależy, ile będziemy zarabiać. Silna marka wyznacza trendy i inspiruje.

Strach przed negatywną oceną

W dobie mediów społecznościowych stale jesteśmy wystawiani na ocenę. Każdy nasz wpis, zdjęcie, każdy ruch może wzbudzić zarówno falę zachwytu, jak i niestety bolesnej, niekonstruktywnej krytyki. Wielu właśnie obawa przed oceną, nie zawsze przychylną, blokuje przed pokazaniem siebie światu.

Prawda jest taka, że gdyby każdy bał się negatywnej oceny i stopował swoje działania w obawie przed hejtem, nie powstałyby żadne duże marki, nie czytalibyśmy książek, magazynów ani nie oglądalibyśmy filmów. Również zawodowo nie mielibyśmy szansy ukończyć wartościowych kursów, wziąć udziału w branżowych eventach.

Trzeba uświadomić sobie jedną rzecz: dla każdego z odbiorców naszych treści bariera ciekawości czy akceptacji przebiega w innym miejscu. Zawsze znajdzie się ktoś, komu nasze działania mogą się nie podobać. Po prostu róbmy swoje, najlepiej jak umiemy.

Konieczność pokazywania prywatności

Każdy z nas ma swoje granice prywatności. Są rzeczy, którymi chętnie dzielimy się ze wszystkimi, inne chcemy zostawić tylko dla najbliższych. Jeśli komuś zależy na prywatności absolutnej, powinien zrezygnować na przykład z social mediów, które w głównej mierze opierają się na pokazywaniu czegoś więcej niż tylko swojej wiedzy.

Warto wyznaczyć sobie i swoim obserwatorom granice. Każdy ma inny punkt ciężkości, w każdym razie powinna ona przebiegać tam, gdzie czujemy, że jest potrzebna. Nikt nikogo nie zmusi do publikowania treści, które nazbyt ukazują prywatne życie. To od nas zależy, ile z naszego życia chcemy pokazać.

Trzeba liczyć się z tym, że budując markę eksperta, stajemy się osobą publiczną. Po to publikujemy treści związane z naszą branżą (np. artykuły na portalach, wypowiedzi w danym temacie), aby ludzie nas czytali i aby docierały one do jak największej liczby osób z grupy docelowej.

Korzyści z silnej marki jest wiele. Przede wszystkim budujemy pozytywny wizerunek eksperta. Nasze doświadczenie, umiejętności i wiedza wpływają na uzyskanie przewagi nad konkurencją. Im bardziej rozpoznawalna i silniejsza marka, tym więcej osób będzie chętnych nawiązać z marką współpracę i skorzystać z jej usług.

Stajemy się autorytetem w branży, do którego ludzie chętnie będą się zwracać.

Przypisy