Dołącz do czytelników
Brak wyników

Administration&Business

21 kwietnia 2020

Jak skutecznie przeciwdziałać nocnemu zanieczyszczeniu światłem?

25
Skala problemu jest globalna, a przez niektórych naukowców bywa porównywana nawet ze smogiem. Jakie dobre praktyki możemy stosować, aby minimalizować efekty tego problemu?

Czy pamiętacie moment w swoim życiu, kiedy ostatnio obserwowaliście Drogę Mleczną i mogliście podziwiać jej piękno w całej okazałości? Zapewne większość z nas doświadcza tego wyjątkowo rzadko, a jeśli już ma to miejsce, to podczas wyjazdów w mniej zaludnione obszary. Ten smutny fakt jest wynikiem zjawiska zwanego zanieczyszczeniem świetlnym (ang. light pollution), a to tylko jeden ze skutków jakie wywołuje. Skala problemu jest globalna, a przez niektórych naukowców bywa porównywana nawet ze smogiem. Jakie dobre praktyki możemy stosować, aby minimalizować efekty tego problemu?

Droga Mleczna, fot. Jakob Korber

Czy światło może być zanieczyszczeniem?

Światło samo w sobie jest powszechnie pojmowane jako zjawisko pozytywne, szczególnie w kontekście oświetlenia naturalnego. Jeśli jednak weźmiemy pod uwagę oświetlenie sztuczne pojawiające się w porze naturalnej ciemności (od zmierzchu do świtu) to często możemy spotkać się z przypadkami, kiedy jest ono nieodpowiednio skierowane i wydostaje się poza oświetlany obszar. Ponadto moc światła (jasność) bywa często zbyt silna niż jest to niezbędne w danej sytuacji lub oświetlenie działa przez cały czas, pomimo iż jest potrzebne tylko w określonych momentach. W takich sytuacjach mówimy o tak zwanym zanieczyszczeniu światłem. Termin ten w Polsce jest ciągle mało znany. Wg raportu [GM1] TNS Polska [1] z badań przeprowadzonych w listopadzie 2015 roku dla Ministerstwa Środowiska tylko 5% Polaków o nim słyszało, a 83% nie potrafi powiedzieć z czym im się to określenie kojarzy.

 [GM1]Niestety na stronie ministerstwa coś pozmieniali i link nie działa, i nie można znaleźć tego raportu w sieci (ja mam pobrany PDF jbc.)

 

Light pollution, fot. Denys Nevozhai

O co tyle szumu?

Okazuje się, że nocne oświetlenie może szkodzić podobnie jak zanieczyszczone powietrze czy hałas. Najczęściej odwołanie do tego tematu pojawia się w kontekście obserwacji astronomicznych, zarówno tych profesjonalnych i naukowych (konieczność lokalizowania obserwatoriów z dala od miast) jak i tych amatorskich (osoby mieszkające na co dzień w miastach, aby uzyskać lepszą jakość obrazów zmuszone są podróżować). To właśnie środowiska osób skupionych wokół astronomii nagłaśniają problem nadmiaru światła m.in. poprzez strony internetowe (np. Uniwersytetu Wrocławskiego [2] czy Parku Gwiezdnego Nieba „Bieszczady” [3]) , konferencje [4] czy eventy [5]. Istnieją też dostępne w Internecie mapy [6], gdzie użytkownicy mogą sprawdzić dokładne parametry związane z jasnością nieba na danym terenie (np. w Polsce najlepsze warunki do obserwacji nieba występują w Bieszczadach).

Kolejnym aspektem związanym z niewłaściwym oświetleniem są kwestie bezpieczeństwa. Źle ukierunkowane oprawy oświetleniowe mogą wywoływać zjawisko olśnienia przeszkadzające kierowcom pojazdów czy samolotów. Podobnie na sposób postrzegania szczegółów ma wpływ równomierność oświetlenia. Zbyt duże kontrasty pomiędzy bardzo jasnymi i bardzo ciemnymi obszarami powodują dłuższą adaptację człowieka do określonych warunków, co może być przyczyną wypadków. Nadmiar oświetlenia oraz niewłaściwe jego ukierunkowanie to też zupełnie niepotrzebne straty energii elektrycznej, które wywołują negatywne skutki ekonomiczno-ekologiczne, ponieważ energię zasilającą oprawy należy wytworzyć (w Polsce przy udziale przede wszystkim węgla) i oczywiście za nią zapłacić (zarówno ze środków prywatnych jak i publicznych).

Porównanie nocnego nieba przed i podczas awarii zasilania Northeast (USA i Kanada) w 2003 roku, która dotknęła 55 milionów ludzi, fot. Todd Carlson

Zanieczyszczenie światłem w znacznym stopniu wpływa na zdrowie i środowisko, w tym na człowieka. Nadmierne oświetlenie zaburza zegary biologiczne [7] ludzi, roślin i zwierząt powodując między innymi problemy z zasypianiem i jakością snu, bóle głowy, stres i inne choroby [8]. Dereguluje okresy wegetacyjne u roślin, zakłóca orientację przestrzenną i zachowania zwierząt. Istotną wagę tych zagadnień potwierdza m.in. fakt, że procesy te są ciągle pod lupą naukowców (nagrodę Nobla z medycyny i fizjologii w 2017 roku przyznano właśnie za badania mechanizmu molekularnego kontroli rytmu dobowego [9]). Na rynku pojawiają się też np. rozwiązania pozwalające zmieniać barwę oświetlenia sztucznego w ciągu dnia, dostosowując ją do zegara biologicznego naszego ciała, aby poprawić nasze samopoczucie i zwiększyć produktywność.

Nie bez znaczenia jest też wpływ nocnego oświetlenia na estetykę krajobrazu oraz kulturę i sztukę (rozgwieżdżone niebo od wieków inspiruje zarówno artystów jak i naukowców).

Jakimi zasadami się kierować, aby zminimalizować ten problem?

Przede wszystkim należy nagłaśniać ten wciąż mało znany temat oraz edukować i rozpowszechniać wiedzę o tym zjawisku. Zachęcać do wdrażania rozwiązań ograniczających i uświadamiać w zakresie negatywnych skutków.

Z działań praktycznych to co możemy zrobić, to przede wszystkim mądre projektowanie zarówno nowych instalacji jak i modernizacji istniejących. Należy się kierować kilkoma prostymi zasadami, takimi jak:

  • minimalny, wymagany do spełnienia zaleceń normy strumień świetlny,
  • prawidłowy dobór opraw pod kątem typu (np. oprawa drogowa z płaskim kloszem zamiast z wypukłym) i źródła światła,
  • oprawy oświetleniowe w zasadzie nie powinny świecić w górę,
  • w miastach udział strumienia świetlnego wysyłanego w górną półprzestrzeń (tzw. wskaźnik ULOR, Upward Light Output Ratio) nie powinien przekraczać 25 %,
  • oprawy oświetleniowe powinny być tak nakierowane, aby nie świeciły w kierunku zamieszkałych budynków,
  • maksymalna dopuszczalna wartość natężenia oświetlenia na zamieszkałych nieruchomościach nie powinna być większa niż 25 luksów, a po czasie przyciemnienia (w nocy) nie większa niż 5 luksów,
  • jaskrawości reklam powinny być ograniczone do przewidzianego w normach poziomu.

Trzeci i czwarty warunek jest stosunkowo trudny do spełnienia w oświetleniu architektonicznym i dekoracyjnym, kiedy to często mamy do czynienia z podświetlaniem obiektów z dołu. Warto, o ile to możliwe, szukać rozwiązań zastępczych lub po prostu zrezygnować z takiego sposobu iluminacji.

Układy ośw...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy