Paradoks współczesnego biznesu stał się nadzwyczaj wyraźny – firmy szukają oszczędności na każdym kroku, ścinają budżety operacyjne i optymalizują procesy, jednocześnie zamrażając ogromny kapitał w niewykorzystanej przestrzeni biurowej. „Szare metry kwadratowe”, czyli oficjalnie wynajęta i opłacana powierzchnia, która przez większość tygodnia świeci pustkami, stały się ukrytym kosztem nowej rzeczywistości. To jeden z najbardziej brzemiennych w skutki a zarazem najmniej uchwytnych efektów trwałej transformacji modelu pracy, z jaką mamy do czynienia w ostatnich latach.