Mówisz: „ochrona”, myślisz: „monitoring” i „ochroniarz”. Czując się niepewnie w czasach, gdy koszty prowadzenia biznesu szaleją, niechętnie rozważamy zmiany i nowe rozwiązania. Czy słusznie?
Autor: Paweł Paczek
Mówisz: „ochrona”, myślisz: „monitoring” i „ochroniarz”. Czując się niepewnie w czasach, gdy koszty prowadzenia biznesu szaleją, niechętnie rozważamy zmiany i nowe rozwiązania. Czy słusznie?